Marsz Przeciw Faszyzmowi

W miniony piątek setki krakowianek i krakowian przeszły ulicami miasta w Marszu Przeciw Faszyzmowi. Był to nasz głośny sprzeciw wobec coraz agresywniejszych działań bojówek ONR-u, ataków na wolontariuszy z KOD-u, na komitet Ratujmy Kobiety czy na ludzi innych narodowości mieszkających w Polsce.
Joanna Grzymała-Moszczyńska z Rady Krajowej Razem mówiła do zgromadzonych o tym, że faszyzm nienawidzi równości i solidarności a bierze się z ułomności kapitalizmu, w którym ludzie, zamiast walczyć o swoje prawa, walczą ze sobą.

“Spotykamy się dziś, bo sprzeciwiamy się faszyzmowi. Mówimy o wartościach, które nas łączą — o wolności, o prawach człowieka, o abstrakcyjnych ideach.
Rzadko mówimy o tym, skąd bierze się faszyzm. Co sprawia, że ludzie, czasami nawet nasi bliscy, popierają skrajną prawicę?
Mówimy o wolności, ale zapominamy o solidarności. Mówimy o prawach człowieka, ale zapominamy o prawie do godnej pracy.
Walka z faszyzmem musi toczyć się codziennie. To walka o przestrzeganie prawa pracy, pełnię praw kobiet, o prawo do równego traktowania wszystkich rodzin.
Dlatego musimy wspólnie walczyć o prawa kobiet, zanim faszyści sprowadzą je do roli inkubatorów. Faszystom wcale nie zależy na naszym bezpieczeństwie, chodzi im tylko o podporządkowanie nas jednej władzy.
Faszyzm nienawidzi równości, solidarności i związków zawodowych. Dlaczego?
Bo faszyzm i kapitalizm to dobrana para: ludzie zamiast walczyć o swoje prawa, walczą ze sobą.
W środę byliśmy w Zawierciu, gdzie w Hucie Szkła od ponad pół roku pracownice i pracownicy nie otrzymują wypłaty. Przychodzą do pracy codziennie, nie porzucili huty, bo w hucie często przepracowali całe życie. Prezes huty, Jarosław Chłosta, okrada swoich pracowników. Okrada uczciwie pracujących ludzi, którym za ciężką, wyspecjalizowaną pracę nie płaci, a jeśli już, to płaci w szkle. Ci ciężko pracujący ludzie za swój trud dostają szklanki, kieliszki i wazony. Myślicie, że można najeść się szkłem?
Dlaczego o tym mówię? Bo przez ostatnie 28 lat zapomnieliśmy, jak ważna jest godność, wzajemny szacunek i solidarność.
I kiedy tej solidarności zabraknie, kiedy zabraknie tego wzajemnego szacunku, wtedy relacjami między ludźmi rządzi pogarda i poczucie moralnej wyższości. To poczucie wyższości wobec tych, którzy zarabiają mniej; którzy mieli trochę mniej szczęścia, a także tych, którzy korzystają z 500+. I właśnie wtedy budzi się faszyzm.
Dlatego musimy pamiętać, że walka z faszyzmem toczy się codziennie. To walka o wolność, równość i siostrzeństwo we wszystkich dziedzinach życia. Przed faszyzmem chroni wzajemna troska i pomoc, czyli silne związki zawodowe i zabezpieczenie społeczne, takie jak: bezpłatna służba zdrowia, bezpłatna edukacja czy emerytury obywatelskie.
Faszyzm karmi się strachem a kapitalizm nienawidzi nadziei. Dlatego musimy mieć odwagę marzyć o nowej Polsce:
o Polsce, w której wszystkie jesteśmy bezpieczne,
o Polsce, która nikogo nie zostawia za burtą,
o Polsce, która staje się domem dla tych, którzy uciekają przed śmiercią i wojną,
o Polsce, która zbudowana jest na wolności, równości i solidarności.”
Solidarność naszą bronią!

SHARE IT: Facebook Twitter Pinterest Google Plus StumbleUpon Reddit Email

Komentarze

You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>